8 kwietnia 2010

Bajkowy post :)

Pamiętacie jeszcze taką piosenkę ?
***
,,Na dobranoc – dobry wieczór
miś pluszowy śpiewa Wam.
Mówią o mnie Miś Uszatek, bo klapnięte uszko mam.
Jestem sobie mały miś, gruby miś,
znam się z dziećmi nie od dziś.
Jestem sobie mały miś, śmieszny miś,
znam się z dziećmi nie od dziś!
...
Pora na dobranoc,
bo już księżyc świeci.
Dzieci lubią misie,
misie lubią dzieci. "

autor: Janusz Galewicz
***

Nie wiem dlaczego, ale ze wszystkimi miśkami kojarzy mi się zawsze tylko ta piosenka z bajki ,,Miś Uszatek". Może dlatego, że była to moja ulubiona bajeczka z czasów mojego dzieciństwa :)

***
Miś na zdjęciu też jest mały, nawet bardzo, bo ma tylko 13 cm wzrostu :)
Gruby raczej nie jest - brzuszek w obwodzie ma 9,5 cm :)
Oprócz przeszyć na uszkach i łapkach, w całości uszyty ręcznie.
Misiaczek uszyty z tkaninki bawełnianej, nosek i serduszko z filcu.
Maskotka wypchana włókniną.

***
Pozdrawiam bajkowo !

Colorina

4 komentarze:

  1. słodkie misie! ))))
    Colorina, I prawie nie znają języka polskiego do komunikacji z zastosowaniem leku przez Google. Przepraszam za błędy
    Pytał pan o moją e-mail - olga.voropay@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajniusi misiu:))Słodziak:))A piosenkę pamiętam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze lubiłam misia Kolargola :) choć nieco smutnawy był.
    Misia Uszatka oglądają teraz moje dzieci i mam przy okazji mnóstwo miłych wspomnień :)
    Dziękuję Ci za wizytę u mnie i oczywiście zapraszam serdecznie.

    Pozdrwawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń