Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broszki. Pokaż wszystkie posty

27 lutego 2011

Księżniczka idzie na bal :)

Ozdoby karnawałowe powstały z potrzeby chwili, tuż przed balem, dla mojego dziecka. Metamorfozie uległa biała sukienka. Jej główną ozdobę stanowił kwiat z organzy w rozmiarze XL. Dodatkowo powstał jeszcze naszyjnik do kompletu i kwiat we włosy zamocowany na spineczce. Tutaj kwiatki już zdecydowanie mniejsze. W środkach organzowych kwiatuszków zamiast koralików, tym razem zostały zamocowane ćwieki perełki. Na przyszywanie koralików zwyczajnie brakło już mi czasu.

Naszyjnik to maleńki kwiatek z organzy naszyty na satynową wstążeczkę. Tasiemka musi być przyszyta w kształcie litery V, wtedy jest gwarancja, że kwiatek przez cały czas zabawy i szaleństw pięknie układa się na dekolcie.

W planach był jeszcze organzowy pierścionek i bransoletka, ale na to już zupełnie zabrakło czasu. Pierścionek z kwiatka wygląda wręcz bajkowo (robiłam wstępne przymiarki), więc być może jednak cdn ...

Pozdrawiam serdecznie:)) Colorina

12 stycznia 2011

Dżinsowa brocha

Przede wszystkim z całego serca chciałabym serdecznie podziękować Wam za wszystkie komentarze i oznaki sympatii z poprzedniego posta. Jestem bardzo mile zaskoczona i nie ukrywam, że sprawiło mi to ogromną radość ... i wiele dla mnie znaczy :))
*
Dżinsowa broszka na wyzwanie Eight altered art #34 na portalu Polki Scrapują.
(cyt. wytyczne : wyzwanie polega na wykorzystaniu w dowolnej pracy dżinsu ze starych spodni; ma on grać główną rolę; dodatkowe wytyczne: nie używamy scrapowych dodatków, poza ćwiekami i guzikami).
*

Średnica broszki/przypinki ma ok. 6 cm.

Użyte przeze mnie materiały to:

* jedna nogawka z dziecięcych dżinsów :))

* klej na gorąco

*zapięcie broszkowe

*nożyczki

Jeszcze raz serdecznie dziękuję za wszystkie pozostawiane przez Was komentarze :)) Miłego dnia :)) Colorina

30 kwietnia 2010

Broszka - kwiat z organzy

Pod wpływem chwili i mojego dzisiejszego nastroju powstała taka oto broszka...
Kwiat zrobiony jest z opalizującej organzy w kolorze ognistej energetyzującej czerwieni.
Organza jest wielowarstwowa, więc stwarza złudzenie płatków.
W środku przyszyłam perełki w kolorze gorzkiej czekolady.
Muszę przyznać, że do tej pory nie byłam miłośniczką broszek, ale od dzisiaj być może ulegnie to zmianie...
Tego kwiatka robiłam dziś pierwszy raz i chyba też nie ostatni...bo to bardzo przyjemne i relaksujące zajęcie...i baaardzo wciąga.
*
Tak wygląda kwiatek w całej okazałości...
...tu wpięty w klapę czarnej marynarki...

... a tak prezentuje się w klapie białego żakietu ... *
Bardzo słonecznego i udanego weekendu Wszystkim życzę :))

Pozdrawiam
Colorina