Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalendarze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalendarze. Pokaż wszystkie posty

23 listopada 2012

Kalendarz - magnes na lodówkę


Ten podręczny mini kalendarz to magnes do zawieszenia na lodówce lub tablicy magnetycznej.
 

 
Wykrojnikowa ażurowa baza powstała z papieru Cold Wall 2 - Zimowe cegly . Gałązkę ozdobiła papierowa lilla oraz pręciki ozdobne .
 
Szczegóły na blogu firmowym 13 arts pl.

Miłego weekendu:*
Pozdrawiam serdecznie :)
 
 

7 stycznia 2011

Kalendarz z królewną :))

... na wyzwanie ALTEREDART #33 Polki Scrapują ...

... kalendarz po liftingu ...

... składniki: fotka mojego Skarba z ubiegłorocznego kalendarza, guziczki, ćwiek, dwa papierowe kwiatki, krople akrylowe w kolorze zielonym i różowym plus papier :))


... a tutaj jeszcze przed zabiegami upiększającymi ...


Pozdrawiam serdecznie :)) Colorina

29 grudnia 2010

Kalendarz

... w wersji fartuszkowej chyba ostatni raz ...
... nie wiem czy nie najładniejszy (?) ze wszystkich, które do tej pory pojawiły się u mnie na blogu ...

Pozdrawiam:)) Colorina

23 listopada 2010

Fartuszkowy kalendarz i prezenty :))

Bardzo spodobało mi się tworzenie scrapowych fartuszków, więc dosyć szybko skusiłam się na zrobienie kolejnego. Tym razem powstał fartuszek-zawieszka z kalendarzem. Do fartuszka można dokleić również magnes (wariant lodówkowy) lub dokleić małą tekturową podpórkę (kalendarz-stojaczek). W tej wersji zmodyfikowałam sposób zamocowania wstążki (wiązanie po bokach jest identyczne jak w prawdziwym fartuchu).
Kalendarzyk powstał z myślą o pewnej sympatycznej, bardzo zdolnej i twórczej Babeczce, w jej ulubionych kolorkach. Niespodzianka dotarła już do adresatki,więc mogę zaprezentować na blogu .


Przy okazji zgłaszam fartuszkowy kalendarz na wyzwanie #9 w Diabelskim Młynie. Temat wyzwania to KALENDARZ na 2011 rok (jedyny warunek - kalendarz musi mieć 12 miesięcy).

*


Koniecznie muszę się z Wami podzielić moją radością, którą sprawił niesamowity prezent od Annaszy. Te cudowności to cieplutka chusta, mitenki do kompletu oraz dwa fantastycznie wydziergane kwiatki do ozdobienia.






Komplet jest wręcz bajeczny i niestety ani jedno zdjęcie nie jest w stanie oddać w pełni jego uroku. Wykonanie perfekcyjne, z wielką dbałością o każdy szczególik. Dla mnie Annasza to mistrzyni wszelkich robótek szydełkowych i na drutach. Prezenty są u mnie już od kilku dni... nadal zachwyca każdy detal i wciąż jestem pod wielkim wrażeniem...czasami ciężko wyrazić w słowach to co się czuje... Aniu z całego serca jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję:)) Jeśli chcecie obejrzeć inne fantastyczne prace Annaszy zapraszam tutaj (klik).

*

Pozdrawiam bardzo serdecznie :)) Colorina